52
    online    kont@kt
<-- spis treści -->

 Reprezentacja
Słowenia
Debiutańci na MŚ

Po uzyskaniu przez Słowenię niepodległości reprezentacja tego kraju mogła wreszcie w eliminacjach do Euro96 wystartować. Nowa reprezentacja nowopowstałego państwa mogła pokazać się na arenie międzynarodowej. Dotychczas Słoweńców nie kojarzono w ogóle z piłką nożną, ani tym bardziej z sukcesami w tej dyscyplinie sportu. Jako republika wchodząca w skład byłej Jugosławii Słowenia nie miała po prostu możliwości zaistnieć. Wraz jednak ze zmianami politycznymi nastąpiły zmiany na płasczyźnie sportowej.

Eliminacje Euro'96 W grupie 4 eliminacji do Mistrzostw Europy (1996) Słoweńcy trafili źle i nie podjęli praktycznie żadnej walki o awans. W grupie zajęli dopiero piąte miejsce (na sześć możliwych). Wyżej od nich znalazły się reprezentacje Chorwacji, Włoch (awans do Mistrzostw Europy) oraz Litwy i Ukrainy. Ostatnie miejsce zajęli z zerowym bilansem punktowym Estończycy. Jeszcze gorzej wypadli Słoweńcy w eliminacjach do Mundialu we Francji. Zajęli ostatnie miejsce w grupie pierwszej, w ośmiu meczach zdobywając ledwie jeden punkt...Porażki z Grecją (0:2 i 0:3), Danią (0:2 i 0:4), Bośnią i Hercegowiną (1:2 i 0:1) oraz z Chorwacją (1:3 - drugi mecz zakończył się remisem 3:3) mówią same za siebie. Nie istniała w tych eliminacjach reprezantacja Słowenii (podobnie jak w poprzednich) i któż mógł przypuszczać, że sytuacja tak szybko i diametralnie się odmieni.

Elimacje do ME 4 lata pożniej... Pryzszedł czas na eliminacje do Euro2000. Słoweńcy trafili do niezbyt mocnej, ale za to bardzo wyrównanej grupy. O awans przyszło im walczyć z Norwegią, Grecją, Gruzją, Łotwą i Albanią. Rozpoczęło się nie najlepiej. Remis z Grecją i porażka z Norwegią na własnym boisku nie wróżyły niczego dobrego. Później jednak wraz z kolejnymi meczami Słoweńcy rozkręcali się coraz bardziej, tak że już na dwie kolejki przed końcem eliminacji mieli zapewnione drugie miejsce w grupie. Ostatnie dwa spotkania zakończyły się sromotnymi porażkami Słowenii (0:4 na wyjeździe z Norwegią i 0:3 u siebie z Grecją), które jednak nie miały już żadnego wpływu na końcowy układ tabeli. Na drodze do Euro2000 stali już tylko Ukraińcy, których pokonanie w dwumeczu barażowym równoznaczne było historycznemu awansowi do tak wspaniałej imprezy. Pierwsze spotkanie odbyło się w Lubljanie - stolicy Słowenii. Gospodarze wygrali je 2:1 i faworyzowana Ukraina znalazła się w trudnej sytuacji. W sytuacji, jak się później okazało, nie do przejścia. W rewanżowym bowiem meczu rozegranym na stadionie w Kijowie Słoweńcy rozegrali wyśmienite spotkanie, remisując 1:1 i zapewniając sobie tym samym awans do Mistrzostw Europy. Była to niewątpliwie największa niespodzianka eliminacji. Prawdziwą wartość reprezentacji Słowenii miały jednak pokazać dopiero same Mistrzostwa Europy.

Debiut na ME Debiut tej drużyny podczas Euro2000 na stadionie w Charleroi wypadł nadzwyczaj udanie. Wszyscy przecierali oczy ze zdumienia, kiedy grająca z polotem i fantazją Słowenia po 57 minutach prowadziła z wyżej notowaną Jugosławią aż 3:0! Dwie bramki w tym spotkaniu zdobył gwiazdor tej reprezentacji - Zlatko Zahović a jedną dołożył Pavlin. Niestety spotkanie to ukazało jedną słabość Słoweńców - brak doświadczenia i ogrania turniejowego. Debiutant musiał zapłacić frycowe i mimo tego, że Jugosłowianie kończyli to spotkanie w "10" zdołali oni wyrównać stan spotkania na 3:3 w ciągu sześciu minut! W pierwszym spotkaniu Słowenia zdobyła jeden punkt i zebrała wiele pochlebnych recenzji. W kolejnym meczu z Hiszpanią również piłkarze tej reprezentacji zagrali bardzo dobrze. Przegrali co prawda 1:2, ale pokazali kawał dobrego futbolu. Gol Raula zdobyty już w czwartej minucie szybko ustawił spotkanie, a kiedy w 59 minucie wyrównał Zahović to minutę później kolejną bramkę dla Hiszpanów zdobył Exteberria. To na pewno podcięło skrzydła debiutantom Euro2000, którzy z Hiszpanami spotkają się przecież również podczas przyszłorocznych Mistrzostw Świata. W ostatnim swoim meczu (jak się później okazało) Słowenia zremisowała z Norwegią 0:0. Trzy mecze, jeden remis, dwie porażki, dwa punkty, stosunek bramek 4:5. Niby rezultat słaby, ale jak na debiutanta bardzo dobry. Pamiętać należy również o tym, że styl jaki prezentowała Słowenia był dużo lepszy od osiągniętych wyników, a i grupa w której przyszło im się znaleźć do łatwych nie należała.

Czas na MŚ Przed kolejnymi eliminacjami (do Mistrzostw Świata w 2002 roku) Słoweńcy nie byli już uważani za europejskiego kopciuszka, tylko za uznaną firmę z którą należy się liczyć. Grupa 1, w której się znaleźli, byłą jednak jedną z najsilniejszych w Europie. Oprócz Słowenii trafiły tam reprezentacje: Rosji, Jugosławii, Szwajcarii, Wysp Owczych i Luksemburga. O ile te dwie ostatnie drużyny nie mogły liczyć się w walce o awans, o tyle wśród czterech pozostałych drużyn (Rosja, Jugosławia, Słowenia, Szwajcaria) zapowiadała się zażarta walka do samego końca eliminacji. Każda z nich mogła zarówno awansować jak i szybko przestać liczyć się w walce o pierwsze dwa miejsca.

Rozpoczęło się fatalnie. Pierwszy mecz Słowenia rozegrała na wyjeździe z Wyspami Owczymi i mimo prowadzenia 2:0 przez praktycznie całe spotkanie dała sobie wbić gospodarzom dwie bramki w 87 i 90 minucie. Po skromnym zwycięstwie nad drugim grupowym słabeuszem (2:1 na wyjeździe z Luksemburgiem) miały rozpocząć się schody. Tak też było. Spotkanie ze Szwajcarią Słowenia zremisowała na własnym stadionie 2:2, potem przyszedł czas na remisy z Rosją (bardzo cenny na wyjeździe) i z Jugosławią (u siebie) po 1:1. Po pierwszej rundzie rozgrywek Słowenia zajmowała w tabeli trzecie miejsce z 7 punktami na koncie. 16 punktów miała Rosja - już wtedy niezagrożony praktycznie faworyt. 8 oczek zgromadziła na swoim koncie druga Szwajcaria, zaś jeden punkt mniej od Słowenii miała Jugosławia (która rozegrała również jeden mecz mniej, z Luksemburgiem). Sytuacja w tabeli była więc dla Słowenii niezbyt ciekawa, jednak nie tragiczna. Aby ją poprawić należało zagrać dużo lepiej na wiosnę, szczególnie w spotkaniach z głównymi rywalami do drugiego miejsca. I tak też się stało.



Po pokonaniu na własnym stadionie reprezentacji Luksemburga 2:0 przyszedł czas na bardzo ważne, wyjazdowe zwycięstwo ze Szwajcarią (1:0 po golu Cimirotica w 82 minucie). 01 września 2001 roku kolejny arcyważny mecz (z Rosją na własnym stadionie) Słoweńcy znowu rozstrzygnęli na swoją korzyść. Wygrali 2:1, a decydując bramkę zdobył Acimović z rzutu karnego w 90 minucie spotkania! Kiedy cztery dni później piłkarze tego kraju wywieźli jeden punkt z arcytrudnego jugosłowiańskiego terenu wiadomo było, że drugiego miejsca w grupie i szansy gry w barażach nie odbierze im praktycznie już nikt. Mogli to zrobić jedynie piłkarze Wysp Owczych, którzy polegli jednak w Lubljanie, przegrywając 0:3. Dwie pierwsze bramki zdobył dla gospodarzy Nastja Ceh, a wynik spotkania ustalił Senad Tiganj. Słowenia znalazła się w barażach! Tam los przydzielił jej za rywala reprezentację Rumunii. Sytuacja potoczyła się analogicznie do tej, jak była podczas spotkań barażowych z Ukrainą przed dwoma laty. Pierwszy mecz Słoweńcy również rozegrali na własnym stadionie i również wygrali go 2:1. Mimo iż to goście prowadzili 1:0 po golu Niculae w 26 minucie, to jednak trafienia Acimovica (41 minuta) i Osterca (70 minuta) pozwoliły Słowenii wygrać to spotkanie. Cztery dni później w Bukareszcie znowu powtórzył się rezultat meczu sprzed dwóch lat w Kijowie. Po golach Rudonji (dla Słowenii w 55 minucie) i Contry (dla Rumunii w 65 minucie) padł remis 1:1, dzięki czemu reprezetnacja Słowenii po raz pierwszy w swej hsitorii zagra na Mistrzostwach Świata!!! Wielkie brawa należą się temu małemu przecież państewku, które w ostatnich trzech latach poczyniło ogromne postępy i jak widać powoli na stałe zadamawia się wśród światowej piłkarskiej elity.

Droga do MŚ
Grupa 1
Wyspy Owcze - Słowenia 2:2
Luksemburg - Słowenia 1:2
Słowenia - Szwacjaria 2:2
Rosja - Słowenia 1:1
Słowenia - Jugosławia 1:1
Słowenia - Luksemburg 2:0
Szwacjaria - Słowenia 0:1
Słowenia - Rosja 2:1
Jugosławia - Słowenia 1:1
Słowenia - Wyspy Owcze 3:0
Tabela
1. Rosja 23 pkt
2. Słowenia 20 pkt
3. Jugosławia 19 pkt
4. Szwajcaria 14 pkt
5. Wyspy Owcze 7 pkt
6. Luksemburg 0 pkt

Słowenia zajmując drugie miejsce w grupie 1 zapewniła sobie grę w barażach europejskich.

Słowenia - Rumunia 2:1 (1:1)
Rumunia - Słowenia 1:1 (0:0)

Słowenia wygrywając dwumecz barażowy z Rumunią zapewniła sobie awans do Mistrzostw Świata


Czołowi zawodnicy Słoweńcy prezentują ciekawy futbol. Piłkarze tej reprezentacji są bardzo dobrze wyszkoleni technicznie, co w połączeniu z szybką i kombinacyjną grą tej drużyny tworzy ciekawą mieszankę. Podczas Euro2000 wszyscy byli pod wrażeniem Słoweńców, którzy eksplodowali wręcz świetną grą ofensywną. Ich styl gry podobny jest chociażby do stylu prezentowanego przez Jugosłowian, czy też reprezentacje innych państw bałkańskich (jak Rumunia czy Chorwacja). Żywiołowa, szybka gra, oparta na bardzo dobrym wyszkoleniu technicznym i przygotowaniu motorycznym. Głównym gwiazdorem słoweńskiej reprezentacji jest oczywiście Zlatko Zahović. O dziwo zawodnik ten nie gra w żadnym renomowanym zachodnim klubie z ligi hiszpańskiej, włoskiej czy angielskiej. Po przygodzie z greckim Olympiakosem Pireus miał on co prawda swój epizod w hiszpańskiej Valencii, gdzie Słoweniec jednak nie sprawdził się. Obecnie reprezentuje barwy Benfici Lizbona. Najlepszy napastnik Słowenii bardzo dobrze czuje się w polu karnym rywala, jest szybki, bardzo sprawny, dobrze wyszkolony technicznie. Potrafi również świetnie grać głową. Jest zdecydowanie wyróżniającą się postacią swojej reprezentacji. Oprócz niego o obliczu zespołu stanowią głównie: Ales Ceh (najbardziej doświadczony w reprezentacji Słowenii zawodnik, środkowy pomocnik prowadzący grę, przez którego przechodzi większość piłek), Milenko Acimović (młody pomocnik, ciągle znakomicie się rozwijający - podczas przyszłorocznych mistrzostw będzie jednym z podstawowych zawodników tej drużyny), pomocnik Pavlin, Saso Udovic (partner z ataku Zahovicia), oraz stoper Aleksander Knavs (podpora słoweńskiej defensywy). Piłkarze Słowenii nie grają w żadnych renomowanych klub z zachodnioeuropejskich lig. Poza małymi wyjątkami (Portugalia, Niemcy) większość zawodników tej reprezentacji gra w lidze austriackiej, szwajcarskiej, bądź też rodzimej - słoweńskiej. Nie przeszkadza to jednak reprezentacji Słowenii w odnoszeniu kolejnych sukcesów na międzynarodowych arenach.

Drugie miejsce w grupie na MS? Grupa B, w której znaleźli się Słoweńcy nie jest grupą łatwą. Faworytami do pierwszego miejsca wyadają się być Hiszpanie. O drugie, również premiowane awansem do drugiej rundy, walczyć będą najpewniej właśnie Słoweńcy z bardzo dobrą i niewygodną reprezentacją Paragwaju. Nie można zapominać też o reprezentacji RPA, która należy do jednej z najlepszych na swoim kontynencie, a wiadomo przecież że piłkarze z Afryki liczą się coraz bardziej w światowym futbolu. Należy założyć, że wyjście z grupy będzie dla Słowenii dużym suckesem. Nikt jednak nie będzie robił tragedii, jeśli ta sztuka debiutantom w piłkarskich Mistrzostwach Świata się nie uda...

<-- poprzedni Copyrights © 2001-02 iGol. Wszelkie prawa zastrzeżone. następny -->