|
Puchar UEFA
W tym sezonie, w pucharze UEFA grały 4 polskie drużyny: Wisła Kraków, Legia Warszawa,
Pogoń Szczecin i Polonia Warszawa. Dwie z tych drużyn już odpadły (Pogoń i Polonia),
a dwie pozostałe odpadną pewnie w tej rundzie.
Jest to prawie pewne, gdyż Wisła zmierzy się ze słynnym Interem Mediolan, a Legia grać będzie z hiszpańską Valencią, finalistą dwóch ostatnich
edycji Ligi Mistrzów. Zapewne mało kto wierzy, że polskie drużyny mogą wyjść z tych meczy
zwycięsko. Nie ma w tym nic dziwnego, nasi rywale należą przecież do światowej czołówki,
posiadają w swojej kadrze znakomitych zawodników, co roku wydają na transfery miliony dolarów.
W tym artykule chciałbym przybliżyć czytelnikom obie te drużyny.
Valencia. Wystarczy spojrzeć na dwa ostatnie sezony, kiedy to klub ten dwukrotnie grał w finale
Ligi Mistrzów. Valencia spisywała się naprawdę fantastycznie, mało kto spodziewał się że
hiszpański klub może zajść tak daleko. Dwa lata temu, po pokonaniu Barcelony, Valencia zmierzyła
się w finale LM z Realem Madryt, mecz zakończył się wynikiem 0:3. Rok poźniej Hiszpanie zmierzyli
się z Bayernem Monachium, po dobrym meczu Valencia przegrała w rzutach karnych 3:5 (do dziś nie
rozumiem jak to się stało że karnego wykonywał Zlatko Zahovic). Ale w lidze hiszpańskiej,
w ostatnim sezonie Valencia spisywała się słabo, po porażce z Barceloną zajęła ostatecznie
piąte miejsce i nie zakwalifikowała się do Ligi Mistrzów.
Z drużyny odeszli jej czołowy zawodnik Gaizka Mendieta oraz znakomity trener Hector Cuper.
Ciągle jednak zespół jest bardzo silny, jego najlepszą formacją jest doświadczona defensywa
(Carboni, Djukic, Angloma oraz bramkarz Canizares), dzięki niej bardzo ciężko jest strzelić Valencii gola.
Nie ulega wątpliwości że Valencia jest ciągle jednym z najlepszych klubów na świecie.
Legię czeka bardzo ciężki dwumecz, w którym faworytem jest bez wątpienia klub
hiszpański.
Inter Mediolan. Wszyscy zapewne pamiętają transferowy hit sprzed kilku laty, kiedy to do klubu
za 30 mln dolarów sprowadzono Ronaldo. W tym samym sezonie Włosi zdobyli Puchar UEFA. Wszystko
wskazywało że Inter będzie wkrótce jedną z najlepszych drużyn na świecie. Tak się jednak nie stało,
Interowi szło coraz gorzej w Serie A, Włosi nie zawojowali także Europy. Ronaldo doznał kontuzji,
której praktycznie nie wyleczył do dziś, atmosfera w drużynie pogarszała się. Mimo ogromnej
ilości pieniędzy, wydawanych na transfery Inter do dziś jest średniakiem w lidze włoskiej,
od kilku lat nie widzimy go na boiskach Champions League. Na pewno jednak Inter nie jest
klubem słabym, pokonanie go będzie dla Wisły niezwykle trudne.
Jak widzimy polskim klubom przyszło się zmierzyć z czołowymi klubami Europy, chyba jednymi z najlepszych,
jakie grają w tym sezonie w pucharze UEFA. Mecze te będą na pewno bardzo ciekawe dla polskich
kibiców, również nasi zawodnicy zmierzą się z najlepszymi. Ale tak jest co roku, co roku nasze kluby
trafiają na silne drużyny i co roku wychodzą z tych konfrontacji przegrani. Miejmy nadzieję,
że tym razem którejś z polskich drużyn uda się pokonać rywala i przejść do następnej rundy.
Tam już przecież nie można trafić na silniejszą drużynę...
|