|
GKS Tychy
Starsi kibice zapewne pamiętają jak w 1974 roku GKS Tychy sięgał po wicemistrzostwo Polski.
Dziś ten klub jest w IV lidze, chociaż rok temu był V lidze.
Wicemistrzostwo zdobył jako beniaminek ekstraklasy, zaledwie po trzech latach istnienia klubu.
Po dwóch latach spadł do drugiej ligi, gdzie grał do roku 1995.
W tym właśnie roku GKS Tychy połączył się z Sokołem Pniewy.
Powstał klub o nazwie Sokół Tychy.
W Sokole Tychy grało wielu znanych do tej pory znakomitych piłkarzy takich jak:
Krzyszof Bizacki, Jerzy Dudek, Yahaya i wielu innych.
Jednak sponsor strategiczny nie dał rady utrzymać klubu.
Pierwszym krokiem w tym kierunku był transfer Jerzego Dudka
do Feyenoordu Rotteradam za 100 000 dolarów.
Nie wiele to pomogło. W następnym sezonie (już w II lidze) klub ogłosił bankrutctwo.
Po dwóch latach przerwy w istnieniu klubu (oprócz sekcji piłkarskich) klub zaczął od nowa w V lidze.
Pierwszy sezon w V lidze zakończył w środku tabeli.
W kolejnym sezonie było już znacznie lepiej, GKS miał szanse na awans.
Lecz te szanse zostały pogrzebane przez... kibiców.
To niestety oni sprawili że GKS nie grał w następnym sezonie już w IV lidze.
W meczu na szczycie z Czarnymi Sosnowiec, w walce o pierwsze miejsce, wtargnęli na boisko pod koniec meczu.
Pobili paru piłkarzy z Sosnowca, zdarli z sędziego strój, zaczeli wojnę z policją.
Okręgowy Związek Piłki Nożnej (OZPN) ołosił walkowera na rzecz Sosnowiczan.
Czarni awansowali do IV ligi, a na GKS Tychy nałożono różnego typu sankcje.
W następnym sezonie było już dużo lepiej z zachowaniem kibiców, piłkarze też grali dużo efektowniej.
Co przyniosło skutek - awans do IV ligi.
GKS Tychy walczy dziś o awans do III ligi.
Zobaczymy czy GKS powróci do dawnej świetności, ja w to wierzę!!!
|