Nie da się wygrać każdego meczu, nie da się uniknąć błędów na
boisku. Zadaniem prawdziwego kibica jest jednak być ze swoją
drużyną na dobre i na złe. Do tego grona z pewnością nie można
zaliczyć sprawcy tego incydentu. Osoby tego pokroju nie powinny
mieć możliwości wejścia na stadion, a tym bardziej pełnienia wśród
dopingujących oficjalnej niemal funkcji.
Mamy głęboką nadzieję, że Legia wyciągnie surowe konsekwencje w
stosunku do agresora i wszystkich tych, którzy zakłócają przebieg
meczu - wulgarnymi okrzykami, środkami pirotechnicznymi i,
wreszcie, wtargnięciami na boisko. W obliczu zbliżającego się Euro
2012 bezpieczeństwo na stadionach i wokół nich staje się, w obliczu
ostatnich wybryków kibiców, kwestią priorytetową. Teraz widzimy, że
powinniśmy także drżeć o bezpieczeństwo samych piłkarzy.
Dlatego gorąco apelujemy do PZPN, Ekstraklasy i wszystkich klubów o
bezwzględne egzekwowanie przepisów dotyczących zapewnienia
bezpieczeństwa na piłkarskich stadionach wszystkim uczestnikom
meczów - kibicom, piłkarzom i sędziom, a także tym wszystkim
postronnym, którzy udziału w imprezie nie biorą, a mogą odczuć jej
skutki. Solidarnie musimy wywrzeć presję na naszym wymiarze
sprawiedliwości, aby sprawców wykroczeń i przestępstw skutecznie
identyfikować, zatrzymywać i doprowadzać przed oblicze sądu,
respektując jego orzeczenia.
Więcej na http://pzp.info.pl