Nowy szkoleniowiec poprowadzi drużynę już w najbliższym spotkaniu z Lechią Gdańsk. Ostatnim klubem, w jakim pracował Michniewicz, była Arka Gdynia. Wcześniej prowadził między innymi Lech Poznań i Zagłębie Lubin, z którym zdobył mistrzostwo Polski.
- Andrzej Kretek podjął się trenowania pierwszej drużyny w trudnym dla zespołu okresie, kiedy odszedł z klubu Paweł Janas. Mieliśmy wówczas mało czasu na znalezienie zastępcy, a trener Andrzej Kretek, znający klub od lat, zdecydował się podjąć niełatwe wyzwanie. Dziękujemy trenerowi za zaangażowanie i ciężką pracę. Pamiętamy również, że pod jego opieką drużyna rozegrała kilka dobrych spotkań. Jednak nasz zespół potrzebuje zmian, które doprowadzą do tego, że zaczniemy znowu regularnie wygrywać mecze, zdobywać punkty i zajmować lepsze miejsce w tabeli Ekstraklasy. Decyzja o zmianie trenera w trakcie trwania rundy była trudna, ale w obecnej sytuacji potrzebna. Doszliśmy do wspólnego wniosku, że jeśli taka zmiana ma przynieść korzyść drużynie, to należy ją przeprowadzić - tak decyzję o zmianie szkoleniowca skomentował Mateusz Cacek, wiceprezes Widzewa Łódź.
W dalszej części swojej wypowiedzi Cacek wyraził nadzieję, że doświadczenie, jakie posiada Michniewicz, przyniesie skutek w postaci lepszych wyników łódzkiego klubu.
Ha i to nie byle jaki, bo o awans do wyższej klasy rozgrywkowej.
A to jest stawka większa niż życie. Więc jeśli interesują was
kasztany na placu Pigalle, to koniecznie posłuchajcie.
W innym wypadku ominą was emocje, przeżycia czy przemiany
wewnętrzne bohaterów. A to już nie przelewki... skoro o tym mowa,
Wiesiu polej no ze dwa litry...