Bamboleo: El Padrino

Wrażenia na temat odcinka numer siedem pozostawiam wam. Jeśli faktycznie klimaty "Ojca Chrzestnego" pasują jak wycieraczki przed domem, to odsłuchanie tego zajmie niewiele czasu.

Historia opisana w tym odcinku przybliży męczącą pracę szefa federacji piłkarskiej. Czasem skomplikowana, ale za to dobrze płatna - każdy by tak chciał. Niestety na takie przywileje mogą sobie pozwolić tylko ci, którzy mają przynajmniej 50 lat na karku.

Więcej zdradzić nie mogę, gdyż co za dużo to niezdrowo.