Bamboleo: Trening cz.1

Bo do tanga trzeba dwojga, a do stworzenia drużyny - chóru Poznańskich Słowików. Gdyby jednak nie osoba Antonio Ave de Marii, to już dawno bym zmienił zawód.

Jeśli wiemy, co to jest piłka nożna, to żeby być w dobrej formie, potrzeba nam alkoholu, papierosów, kobiet powyżej 18. roku życia oraz... treningu na płycie boiska. Co prawda każdy z wymienionych czynników wpływa na atrybuty fizyczne i psychiczne zawodników, to jednak czasem gdy pojawi się przeszkoda, to trzeba będzie pracować. Takim człowiekiem jest bez wątpienia Viudo, który został zmuszony do przedłużenia swojego urlopu o pięć lat.

Nigdy by się jednak nie spodziewał, jacy to zawodnicy na pierwszym treningu się pojawili. Najpierw człowiek, na którego widok starsze panie gubią zęby. Oraz emerytowany były gracz reprezentacji Polski, który zmienił swoją tożsamość, uciekając przed ognistymi problemami, jakie zastały go w Europie.

I nie zapomniałbym o kobiecie, na której widok moja klawiatura odmawia mi posłusze...