Żałosny test biało-czerwonych
Porażką 1:2 (0:1) skończył się towarzyski mecz piłkarskiej reprezentacji Polski z Kolumbią na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Spotkanie to było przedostatnim sprawdzianem naszej reprezentacji piłkarskiej przed Mistrzostwami Świata w Niemczech.
Pierwsze minuty upłynęły pod znakiem ataków gości, m.in. w 4. minucie Jose Moreno uderzył nad poprzeczką, a 4 minuty później Boruc wyłapał dośrodkowanie Luisa Yanesa. W 10. minucie Polacy odpowiedzieli strzałem Radosława Sobolewskiego zza pola karnego, ale Luis Enrique Martinez, choć na raty, wybronił. Przy tej okazji przeszkodzili sobie również Euzebiusz Smolarek i Maciej Żurawski. W 17. minucie Smolarek wywalczył rzut rożny i po dośrodkowaniu Jacka Krzynówka strzelał głową, ale spudłował. Natomiast 2 minuty później padł gol dla rywali. Z rzutu wolnego strzelał Fredy Guarin, tor lotu piłki przypadkowo zmienił Elkin Murillo, czym zaskoczył Artura Boruca. Najlepszą okazję dla zdobycia przez nas bramki stworzyli sami Kolumbijczycy w 29. minucie, gdy kolumbijski bramkarz wybił piłkę nogą, trafił w swego partnera i piłka przeleciała obok słupka.
czytaj na stronie 4