| online | kont@kt |
| <-- spis treści --> | |
|
Polska liga jest coraz słabsza Kompletny brak sukcesów w europejskich pucharach Chyba każdy zgodzi się ze mną, że z roku na rok piłkarze występujący w naszej lidze grają coraz słabiej. Jeszcze nie tak dawno bodajże pięć lat temu potrafiliśmy wprowadzić zespół do rozgrywek Ligi Mistrzów. Teraz możemy tylko powspominać te czasy i żałować, że naszego kraju żaden klub w tych elitarnych rozgrywkach nie reprezentuje. Według statystyków zostaliśmy sklasyfikowani dopiero w czwartej dziesiątce na świecie pod względem potencjału ligowego. Przyczyny kryzysu Z pewnością duży wpływ na to miała reforma rozgrywek Ligi Mistrzów oraz pucharu UEFA. Została ona tak skonstruowana aby najsilniejsze i zarazem najbogatsze kluby z europy rywalizowały tylko między sobą o prymat na kontynencie. A co do tych mniejszych i biedniejszych klubów założenie było takie żeby poodpadały w eliminacjach. Polskie drużyny zaliczają się niestety do tych drugich i w efekcie jest to co wszyscy widzimy. Wiadomo, że w przypadku awansu do Ligi Mistrzów zyski są bardzo duże, wpływy z reklam, transmisji telewizyjnych i biletów. Dla naszych klubów było by to duże wsparcie finansowe. Bo wiadomo co się dzieje w kraju, dziura w budżecie, bezrobocie i na nic nie ma pieniędzy. Sponsorów również jest coraz mniej bo kto chce wykładać pieniądze w ciemno. Wyjątkiem był turecki biznesman Sabri Bekdas który postanowił sponsorować Pogoń Szczecin. W niedługim czasie stworzył w Szczecinie dobrą drużynę. Wcześniej zawarł jednak umowę z władzami miasta, że otrzyma tereny na budowę centrów rekreacyjnych. Ale nasze kochane urzędasy chciały wykiwać Bekdasa i nie dały mu tych terenów z czego wywiązał się spór, na nim oczywiście ucierpieli najbardziej piłkarze i kibice. Turek zaprzestał wykładanie pieniędzy na Pogoń i rozpoczął wyprzedaż piłkarzy. Zawodnicy nie otrzymywali pensji w konsekwencji czego grali coraz gorzej. Efektem tego było wyeliminowanie "Portowców" w rundzie kwalifikacyjnej pucharu UEFA przez pół amatorski zespół z Islandii. Innym przykładem jest Legia, upadła firma Daweoo zawisły czarne chmury. Chociaż chłopaki z Łazienkowskiej radzą sobie jakoś w kraju ale za to w europie wcale pokazał to mecz z Valencją przegrany 6:1. Drugi zespół z Warszawy Polonia ma chyba najgorszy stadion w całej ekstraklasie, aby zagrać w pucharze UEFA musieli dogadać się z Widzewem żeby ci użyczyli im stadionu. Być może przez to odpadli po słabych pojedynkach z holenderskim przeciętniakiem w pierwszej rundzie pucharu UEFA. |
Sprzedać aby istnieć
Co najmniej połowa naszych pierwszoligowców ma spore kłopoty z finansami. Najczęściej aby się ratować przed
bankructwem sprzedają piłkarzy. Jeżeli ktoś się interesuje danym zawodnikiem z zagranicy i wyraża chęć jego
kupna to klub ma szczęście. Zazwyczaj kwota tego transferu starcza na pokrycie połowy zadłużenia. W ten oto
sposób co zdolniejszy piłkarz wyjeżdża za granicę osłabiając siłę ligi. Cóż na to poradzić skoro to jest jedyny
ratunek.
Wydaje mi się, że tylko Wisła na dziś dzień jest profesjonalnym klubem w Polsce, tu wypłaty są regularne a zawodnicy nie narzekają na warunki. Teraz prezesi szukają wzmocnień w niższych ligach gdzie piłkarze są tańsi i oczywiście słabsi. Więc jeżeli zakupi się piłkarzy z drugiej czy trzeciej ligi to chyba nie jest to wzmocnienie a wręcz przeciwnie. Prezesów nie stać na prawdziwe wzmocnienia tylko utykają luki po zawodnikach którzy odeszli. Po pieniądze Wszyscy wiemy czemu odchodzą, po prostu w celach zarobkowych. No bo po co siedzieć w klubie w którym nie dostaje się wypłaty od pół roku. Niektórzy odchodzą nawet do czwartej ligi niemieckiej bo tam im więcej zapłacą niż w naszej pierwszej. Ale nie tylko ci biedni mają kłopoty kadrowe. Ostatnio jest tak że gdy ktoś zdobędzie mistrzostwo Polski lub zajmie czołowe miejsce to po lepszych graczy zgłaszają się działacze z zagranicy oferując im pięć razy lepsze kontrakty. Nad takimi ofertami długo się nie zastanawiają. Prezesi nie utrudniają odejścia gdyż biorą za piłkarzy spore sumy i mogli by w ich miejsce pozyskać trzech nowych albo pokryć długi. Kończąc chcę powiedzieć, że dopóki nie znajdą się pieniądze na utrzymanie drużyn dopóty będzie trwał kryzys. |
| <-- poprzedni | Copyrights © 2001-02 iGol. Wszelkie prawa zastrzeżone. | następny --> |