| online | kont@kt |
| <-- spis treści --> | |
|
Stadion Narodowy Po co nam budowa nowego Stadionu Narodowego? Rozpoczęła się ostatnia faza przygotowań polskiej reprezentacji do Mistrzostw Świata w Korei i Japonii. Jak to bywa każdego roku, razem z reprezentacją obudzili się propagatorzy idei budowy nowego Stadionu Narodowego. Nie wiem czemu, ale pomysły takie pojawiają się w środowisku piłkarskim bardzo często. Miłościwie nam panujący włodarze PZPN-u: Michał Listkiewicz i Zbigniew Boniek snują plany budowy stadionu europejskiej klasy: światła, kryte trybuny, zaplecze sanitarne i tym podobne sprawy, na kilkanaście tysięcy miejsc w Krakowie (właściciel Wisły Bogusław Cupiał zobowiązał się do współfinansowania jego budowy) lub w Warszawie- cóż wiadomo, że stolica ma swoje prawa. Tylko czy zastanowił się ktoś czy w Polsce potrzebujemy takiego obiektu, czy będzie w stanie taki stadion zarobić na swoje utrzymanie? Uważam, że nowy Stadion Narodowy w Krakowie/Warszawie (niepotrzebne skreślić) okaże się kosztownym mirażem, na który PZPN będzie musiał przeznaczać duże kwoty. Nie ma szans by stadion utrzymywał się z dochodów za występy reprezentacji, a na inne źródła ciężko będzie liczyć. Można oczywiście zbudować stadion z torem żużlowym czy bieżnią lekkoatletyczną, ale w najbliższej przyszłości żużel będzie tracił na popularności, a imprez lekkoatletycznych na odpowiednim poziomie nie ma zbyt dużo. Reprezentacja polski przyzwyczaiła nas do tego, że nie posiada jednego stałego miejsca w którym rozgrywa swoje mecze. Tak więc Stadion Narodowy byłby używany przez nią tylko jeden-dwa razy w roku. Chociaż jakby na to nie patrzeć byłaby tam świetna murawa. Na kluby piłkarskie też nie ma co liczyć, ponieważ finały Pucharu Polski i Pucharu Ligi rozgrywane są boiskach finalistów. Gdyby stadion wybudowano w Krakowie istnieje możliwość przeprowadzki Wisły na nowy obiekt. Ale należy pamiętać co stało się po wybudowaniu stadionu St. Denis w Paryżu. Mianowicie klub Paris Saint German odmówił przeprowadzki, motywując tą decyzję brakiem możliwości utrzymania tak dużego obiektu. |
Innym równie ważnym powodem, dla którego nie powinnyśmy budować nowego stadionu jest fakt, że
rzadko kiedy byłby on pełen. Patrząc na doświadczenia ubiegłych kilku lat można zauważyć, że
meczów reprezentacji na które jest więcej chętnych kibiców niż miejsc jest niewiele, średnio raz
na dwa lata, czyli raz na eliminacje (Polska-Szwecja w eliminacjach do ME 2000, Polska-Norwegia
w eliminacjach do MŚ 2002, oba w Chorzowie). Należy pamiętać, że trybuny Stadionu Śląskiego
podczas meczu Polska-Ukraina w zeszłym roku świeciły pustkami, mimo tego, że był to ostatni mecz
niezwykle dla nas udanych eliminacji.
Ostatnim powodem, last but not least, jest istnienie Stadionu Śląskiego. Zostało w niego wpakowanych tyle pieniędzy, że powinien być Stadionem Narodowym. Poza tym jego aktualna pojemność 45 tys. widzów w zupełności wystarcza na nasze potrzeby. I co najważniejsze, jest to stadion pełen wspomnień, jak wygrany mecz Polska-ZSRR, czy też dla młodych czytelników mecz Polska-Norwegia z zeszłego roku. Tak więc jeśli w tym roku PZPN dojdzie do wniosku, że należy zbudować nowy Stadion Narodowy, to jako pierwszy wyśle im maila z petycją, by pieniądze na stadion przeznaczyli na szkolenie młodzieży - to na pewno będzie bardziej opłacalna decyzja. Chyba, że stanie się cud i nasi wygrają mistrzostwo świata, wtedy sam wpłacę jakiś datek na budowę stadionów. Czego im i sobie z całego serca życzę. |
| <-- poprzedni | Copyrights © 2001-02 iGol. Wszelkie prawa zastrzeżone. | następny --> |