Alessandro Del Piero
kariera pełna wzlotów i upadków...
Alessandro Del Piero urodził się 9 listopada 1974r w Conegliano, we Włoszech. Karierę piłkarską
rozpoczął w malutkim klubie San Vendomiano. Mając zaledwie 16 lat zadebiutował w Serie B, broniąc
barw Padovy Calcio. W klubie tym Alex grał przez trzy lata, w 1993r zainteresował się nim słynny Juventus Turyn.
Wysłannicy tego najbardziej utytułowanego włoskiego klubu wypatrzyli w nim olbrzymi talent. W nowym klubie
Del Piero nie miał łatwo, jego konkurentem był sam Roberto Baggio, będący wtedy w życiowej formie.
Włodarze Juventusu postawili jednak na młodszego zawodnika. Decyzja ta wywołała wtedy wiele kontrowersji,
większość fachowców krytykowała taką politykę transferową klubu z Turynu. Następne lata pokazały jednak,
iż szefowie Juventusu mieli całkowitą rację.
To właśnie Alex poprowadził "Starą Damę" do triumfu w Lidze Mistrzów w 1996 roku. Dzięki niemu także przez dwa kolejne sezony
biało - czarni dochodzili do finałów tych rozgrywek. Del Piero gra na klasycznej pozycji "10", czyli
cofniętego napastnika, który poza strzelaniem goli, sam rozgrywa piłkę i wypracowuje sytuacje innym.
Często porównuje się go do Michela Platinego - francuskiego wirtuoza, o którym mówiło się, że lewą nogą potrafił wiązać krawaty.
Podobnie jak on, Del Piero perfekcyjnie wykonuje rzuty wolne. Pytany o tajemnicę swych wspaniałych strzałów mówi:
"Po każdym treningu zostaję i ćwiczę ten element gry. Dużo zawdzięczam też temu, że w dzieciństwie,
kiedy już wszyscy moi koledzy z podwórkowych meczów poszli do domu, ja gasiłem światło w garażu i kopałem
piłeczkę do tenisa odbijając ją o ścianę. To ćwiczenie wyrobiło u mnie kontrolę nad piłką."
Del Piero jest znakomicie wyszkolony technicznie, bardzo trudno odebrać mu piłkę.
Alessandro Nesta, jeden z najlepszych obrońców świata, zapytany przed laty co należy zrobić aby zatrzymać Del Piero odrzekł:
"Bezwzględnie należy użyć karabinu"... Znakomita gra w klubie nie przekładała się niestety na grę w reprezentacji
narodowej. Duży wpływ na taką postać rzeczy ma z pewnością fakt, iż Włosi na pierwszym miejscu stawiają defensywę.
Napastnikom bardzo ciężko jest przystosować się do takiego stylu gry, sprawia im to niemałe kłopoty.
Jednakże kariera Del Piero to nie tylko same sukcesy i szczęśliwe rozwiązania.
8 listopada 1998 roku był jego najbardziej pechowym dniem w karierze. Wtedy to, podczas meczu
z Udinese doznał kontuzji zerwania wiązadeł krzyżowych. Nie była to jakaś bardzo groźna rana,
po kilku miesiącach Alex wrócił na boisko. Nie był to jednak już ten sam zawodnik co kiedyś...
Daleko mu było do dawnej formy, już nie czarował kibiców swymi przepięknymi zagraniami, piłka po jego
strzałach nie wpadała już tak często do bramki rywala. Przerwa w grze nie wyszła temu zawodnikowi na dobre.
W lidze włoskiej nie zdobył gola z akcji przez 566 dni, mimo iż zdobył srebrny medal na EURO 2000 to był
tylko przeciętnym zawodnikiem.
Kiedy większość kibiców pogodziła się z tą sytuacją, nadszedł 23 października 2001r.
Tego dnia Juventus zmierzył się w LM z drużyną FC Porto. Kibice "Starej Damy" na długo zapamiętają ten mecz.
Wreszcie Del Piero zaczął grać tak jak dawniej, mimo zagipsowanej ręki Alex był najlepszym graczem na boisku,
zadziwiał kibiców swoimi znakomitymi przyjęciami i zagraniami. Dobry występ ukoronował wspaniałą
bramką, strzeloną z rzutu wolnego. Po trzech latach przerwy, mogliśmy znów oglądać tego Del Piero, który
zaczął wreszcie grać na miarę swojego talentu. Sam Alex, poproszony o wybranie słów, które najlepiej
określają jego sposób gry, odparł: "Fantazja, odwaga, determinacja". Cóż, obserwując jego poczynania na boisku,
nie sposób się z nim nie zgodzić...
Wojtek Kocjan
|