|
Wieści z kadry
...czyli co słychać w drużynie biało-czerwonych
Nasi kadrowicze
- Marcin Żewłakow
Napastnik Excelsioru Mouscron Marcin Żewłakow strzelił gola samobójczego dla Genk w meczu
16. kolejki ligi belgijskiej. Zespół polskiego piłkarza przegrał 2:4. Obaj bracia Żewłakowowie
zostali wystawieni na listę transferową, z powodu kłopotów finansowych klubu z Mouscron.
- Paweł Kryszałowicz
Jak poinformowało "Tempo" najlepszy strzelec 2. Bundesligi, Paweł Kryszałowicz wart jest w tej chwili 15 milionów marek.
Polak kiedy przechodził z Amiki Wronki do Eintrachtu Frankfurt kosztował Niemców... tylko 2,5 mln marek. Teraz wart jest 6 razy więcej.
O Kryszałowicza stara się kilka klubów Bundesligi, jednak na załatwienie formalności mają czas tylko do 15 stycznia, bowiem właśnie wtedy kończy się w Niemczech okres transferowy
- Arkadiusz Radomski
Były zawodnik młodziezowej reprezentacji Polski Arkadiusz Radomski strzelił gola dla
Heerenveen w meczu z Willem II Tiburg w 17. kolejce ligi holenderskiej. Spotkanie
zakończyło się wynikiem 2:2. Polak zdobył bramkę w 90. minucie meczu.
- Jacek Bąk
Jacek Bąk, zawodnik Olympique Lyon i piłkarskiej reprezentacji Polski,
został w środę wypożyczony do innego zespołu francuskiej ekstraklasy - RC Lens do końca bieżącego sezonu
z możliwością transferu definitywnego. Bąk już od kilku miesięcy starał się o odejście z Lyonu,
gdzie nie miał pewnego miejsca w składzie.
- Arkadiusz Bąk
Piłkarz warszawskiej Polonii i reprezentacji Polski Arkadiusz Bąk został wypożyczony na trzy miesiące do klubu angielskiej division one
Birmingham City.
- Euzebiusz Smolarek
Jak poinformowało "Tempo" jednym z najbardziej utalentowanych polskich piłkarzy, Euzebiuszem Smolarkiem, który gra obecnie w Feyenoordzie Rotterdam interesują się takie kluby jak Arsenal, Liverpool i Valencia!
Angielskim działaczom Smolarek, syn Włodzimierza - byłego reprezentanta Polski, wpadł w oko podczas, gdy ci przyglądali się Jerzemu Dudkowi, który grał wtedy jeszcze w Feyenoordzie.
Hiszpanie wypatrzyli Polaka zupełnie przypadkowo, niemniej jednak stale go obserwują.
Plusem Smolarka jest to, że oprócz polskiego ma także paszport holenderski, a więc w Anglii byłby traktowany jako obywatel Unii Europejskiej.
Polska - Brazylia?
Reprezentacja Polski po zakwalifikowaniu się do finałów mistrzostw świata stała się poszukiwanym rywalem dla futbolowej czołówki.
Jak podaje serwis internetowy Onefootball z biało-czerwonymi chcą się spotkać czterokrotni zdobywcy Złotej Niki, Brazylijczycy. Trener canarinhos, Luiz Felipe Scolari planuje rozegranie wiosną kilku towarzyskich spotkań. Na liście kandydatów z Europy oprócz Danii, Portugalii, Holandii znalazła się także reprezentacja Polski.
- To ciekawa propozycja - skomentował informację trener Jerzy Engel. - Z takim zespołem jak Brazylia spotkalibyśmy się bardzo chętnie. Niestety, PZPN nie dostał od canarinhos żadnej propozycji.
- A słyszał pan o ofercie Argentyny?
- Tylko słyszałem, ale nie było konkretów.
- Ustalił pan już rywali biało-czerwonych przed finałami mistrzostw świata?
- Lista jest już ustalona, ale dla Argentyny lub Brazylii z pewnością znaleźlibyśmy termin.
Trener Engel tego nie powiedział, ale wiadomo, że nasza reprezentacja nie ma jeszcze rywala na kwiecień przyszłego roku. W lutym biało-czerwoni podczas zgrupowania na Cyprze spotkają się z Wyspami Owczymi i Irlandią Płn. Marcowym rywalem będą Japończycy, zaś tuż przed odlotem do Korei w maju biało-czerwoni zagrają z Estonią.
Dwa komplety strojów reprezentacji Polski na MŚ
Polski Związek Piłki Nożnej wysłał do Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej wzory dwóch oficjalnych kompletów strojów, w jakich reprezentacja Polski będzie występować na przyszłorocznych finałach mistrzostw świata.
"Musieliśmy tego dokonać zgodnie z zaleceniami FIFA - powiedział PAP Władysław Puchalski ze sztabu PZPN, koordynującego przygotowania do turnieju - Był to jeden z punktów oficjalnego formularza, zgłaszającego reprezentację Polski do udziału w finałach MŚ".
Reprezentacja Polski, zgodnie z obowiązującym kontraktem, w rozgrywkach występować będzie w strojach firmy Puma. Pierwszy oficjalny komplet strojów składa się z białych koszulek, czerwonych spodenek i białych getrów. W skład drugiego kompletu wchodzą czerwone koszulki, czerwone spodenki i czerwone getry. Do FIFA zostały również przesłane trzy komplety strojów bramkarskich.
"Na razie musieliśmy wysłać wzory na papierze. Do 31 stycznia musimy dostarczyć do FIFA po jednej sztuce koszulek, spodenek i getrów z każdego kompletu. Dostarczyć stroje w postaci +fizycznej+. Stroje są już w Polsce, ale ich producent musi jeszcze dopracować pewne szczegóły, jak na przykład nakleić numery" - dodał Puchalski.
Międzynarodowa Federacja Piłkarska zadecydowała, że w Korei Południowej i Japonii reprezentacje przygotowujące się do MŚ oficjalne mecze towarzyskie mogą rozgrywać tylko do 26 maja. "Z tych spotkań zespoły mogą sprzedać prawa do transmisji telewizyjnych, grać w oficjalnych strojach i czerpać zyski ze sprzedaży biletów. Jeżeli finaliści zdecydują się zagrać mecz między 27 a 30 maja, będzie on traktowany jako spotkanie +rozgrzewkowe+, czyli nie będzie można go pokazać w telewizji, od kibiców nie można będzie pobierać opłat za wstęp, a zespoły nie będą mogły grać w strojach, w których występować będą na MŚ" - wyjaśnił przedstawiciel PZPN.
Tomasz Hajto kontuzjowany
Obrońca Schalke 04 Gelsenkirchen i piłkarskiej reprezentacji Polski Tomasz Hajto nie będzie mógł występować na boisku do końca roku - poinformowała Niemiecka Agencja Prasowa DPA.
Podczas ostatniego meczu ligowego z Herthą BSC Berlin, 29-letni zawodnik doznał kontuzji stawu skokowego prawej nogi. Piłkarzowi założono opatrunek gipsowy.
Informację potwierdził lekarz klubowy Polaka - Thorsten Rarreck, który zapoznał się z wynikami badań specjalistycznych.
Rarreck powiedział, że polski obrońca powinien być do dyspozycji trenera Huuba Stevensa w pierwszym spotkaniu po zimowej przerwie. 26 stycznia rywalem Schalke będzie Bayern Monachium.
Marek Koźmiński kontuzjowany
Z powodu kontuzji Marek Koźmiński, piłkarz reprezentacji Polski, będzie zmuszony pauzować przez pięć tygodni. Zawodnik włoskiej Brescii jednak na pewno będzie mógł wystąpić w przyszłorocznych mistrzostwach świata.
"W trakcie meczu sparingowego zespołem szóstej ligi Rovato, w dosyć nietypowych okolicznościach roztrzaskałem prawą rękę - powiedział PAP Marek Koźmiński. - Będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem zostałem lekko trącony z tyłu przez obrońcę i na pełnej szybkości wpadłem na murek, który znajdował się dosłownie jeden metr za linią końcową.
Całe zdarzenie skończyło się na roztrzaskanej ręce i skręceniu stawu kolanowego. Z nogą nie ma problemu, bowiem za kilkanaście dni będę mógł biegać, ale gorzej wygląda sytuacja z ręką" - powiedział polski piłkarz.
W szpitalu miejskim w Brescii Koźmiński zostanie poddany operacji. "Lekarze włożą mi parę płytek, kilka śrubek, ale i tak miałem szczęście w nieszczęściu. Myślę, że już 15 stycznia rozpocznę normalne treningi, a nasza reprezentacja pierwsze towarzyskie mecze rozegra dopiero w lutym. Do tego czasu będę już do dyspozycji trenera Jerzego Engela.
Zdaniem 30-letniego Marka Koźmińskiego, jednego z najlepszych polskich piłkarzy w eliminacjach MŚ'2002, "biało-czerwoni" trafili do dosyć dobrej, acz niebezpiecznej grupy.
"Uważam, że losowanie było dosyć dobre, ale rywale są niebezpieczni. Trafiliśmy na potencjalnego faworyta, którym jest Portugalia i dwa zespoły, które są w naszym zasięgu - powiedział zawodnik Brescii. - Portugalia gra piłkę bardzo techniczną, a nam nigdy nie grało się dobrze z zespołami prezentującymi taki styl gry.
Nie mniej groźne będą ekipy Korei Południowej i USA. Mówią, że gospodarzom nawet ściany pomagają, a z historii wiem, że Amerykanie na turniejach MŚ mogą być groźni dla najlepszych, o czym przekonali się Włosi i Brazylijczycy. Nie mniej jestem optymistą i wierzę w nas awans z grupy. Im dalej zajdziemy, tym lepiej" - uważa Koźmiński, który w reprezentacji Polski rozegrał 38 spotkań i strzelił jedną bramkę.
"Miałem do Polski przyjechać na święta dopiero w Wigilię, ale przez ten uraz wybiorę się na pewno wcześniej. Spotkam się z rodziną, znajomymi, ale będę miał mało czasu, gdyż jeszcze w tym roku muszę być w klubie - powiedział Koźmiński.
Ranking FIFA
Polska zajmuje 33. miejsce w najnowszym rankingu Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA). Zespół trenera Jerzego Engela utrzymał pozycję z poprzedniego notowania.
Na pierwszym miejscu są mistrzowie Europy i świata Francuzi. Druga jest Argentyna - zwycięzca eliminacji MŚ w Ameryce Płd. Na trzecim miejscu plasuje się Brazylia.
Czwarte miejsce zajmuje Portugalia, jeden z rywali Polski w grupie D mistrzostw świata w Korei Płd. i Japonii. Drużynę Jerzego Engela wyprzedza także USA - 24. pozycja. Z kolei Koreańczycy plasują się o dziewięć miejsc niżej.
Ranking z 19 grudnia:
1. Francja 812 pkt
2. Argentyna 802
3. Brazylia 793
4. Portugalia 741
5. Kolumbia 739
6. Włochy 734
7. Hiszpania 730
8. Holandia 722
9. Meksyk 714
10. Anglia 712
11. Jugosławia 710
12. Niemcy 707
13. Paragwaj 691
14. Czechy 689
15. Rumunia 688
16. Szwecja 676
17. Dania 672
. Irlandia 672
19. Chorwacja 668
20. Belgia 666
...
24. USA 662
33. Polska 629
42. Korea Płd. 599
Na podstawie:
http://www.ekstraklasa.com.pl
Polska Agencja Prasowa
http://www.kadra.pl
"Gazeta Wyborcza"
"Super Express"
|