Transferowa karuzela w Hiszpanii (część II)
Zimowe okienko transferowe zostało otworzone. Kilka zespołów z Primera Division już zakupiło po kilku piłkarzy. Ciągle żadnych konkretów nie ma w obozie mistrza - FC Barcelony, która może wydać na transfery 20 milionów euro. Jest zapowiadany wielki hit, lecz raczej będzie on miał miejsce za pół roku - podczas lata, a nie już teraz w styczniu.
Dużo zmian w zawodzącym ostatnio Realu Madryt. Wciągu kilku godzin "Królewscy" podpisali umowę z obrońcą Cicinho, a następnie z nowym dyrektorem sportowym - Benito Floro. 25-latek będzie już piątym Brazylijczykiem w zespole, a kosztował klub około 4 milionów euro. Drugi z wymienionych, zastąpił na tym stanowisku Arrgio Sacchiego. 53-latek już zapowiedział zmiany w klubie i przyznał, że chce mieć w zespole 80% Hiszpanów. Po ciężkiej kontuzji jakiej doznał Raul, działacze poszukują nowego napastnika. "Marca" poinformowała, że już bardzo blisko sfinalizowania kontraktu jest Antonio Cassano z AS Romy. Podobno kluby muszą się jeszcze dogadać w związku z zapłatą. Gdyby ten transfer się nie powiódł, "Blancos" najprawdopodobniej ściągnie Nikolę Zigića z Crveny Zvezdy. Media donoszą również o zainteresowaniu Albertem Luque z Newcastle United.
Najbliższy rywal Realu - Villarreal zamienił się z Liverpoolem na zawodników. Do Hiszpanii powróci Josemi, który nie radził sobie na obczyźnie, a w drugim kierunku wyjechał Jan Kromkamp. Były gracz AZ Alkmaar również ostatnio dostawał coraz mniej szans na pokazanie się, a przecież Mistrzostwa Świata już za pół roku. Również w składzie nie mieścił się Antonio Valencia i 20-letni pomocnik został wypożyczony do drugoligowego Recreativo Huelva.
Napastnik Luciano Figueroa także myśli o przeprowadzce, gdyż w ataku "Żółtych Łodzi Podwodnych" jest dość duża konkurencja, na czym Argentyńczyk często traci. Prezydent zespołu potwierdził, że nie odejdzie największa gwiazda ekipy - Juan Roman Riquelme. Ostatnio tym filigranowym napastnikiem interesował się Inter Mediolan.
Ciągle nie wiadomo jaka będzie sytuacja Luci Toniego. Superstrzelec Fiorentiny podobno wpadł w oko działaczom FC Barcelony. Jednak wydaje się to zwykłą plotką, podobnie jak w przypadku zasilenia Katalończyków przez Franka Lamparda. Na odejście z Camp Nou zdecydował się Henrik Larsson, który najprawdopodobniej na zakończenie sezonu powróci do ojczyzny. Z powodu małej ilości występów również może odejść Gabri oraz Sylvinho, z którymi klub nie przedłużył jeszcze umów.
Kolejnym po Marco Di Vaio, który opuścił Valencię, jest Marco Caneira. 26-letni obrońca już od jakiegoś czasu zapowiadał odejście od popularnych "Che". Na półroczne wypożyczenie zdecydował się Sporting Lizbona. Ciągle nie wiadomo czy Espanyol Barcelona zasili Walter Pandiani. Los Pericos wysłali już ofertę, lecz ciągle czekają na jej akceptację przez Birmingham. Natomiast w odwrotnym kierunku może powędrować 23-letni skrzydłowy Albert Riera, którym interesuje się Manchester City. Cierpiący na brak napastników - Betis Sevilla zakupił Roberta z PSV, lecz wydaje się, że to jeszcze nie koniec zakupów czwartego zespołu ostatniego sezonu.
Również reszta klubów przeszukuje rynek transferowy. Malaga pozyskała już drugiego Brazylijczya - Gabriela Rodriguesa z Fluminense. 24-latek podpisał umowę na trzy i pół roku. Z Sevilli do Racingu Santander został wypożyczony Pablo Alfaro, a do Malagi Antonio Lopez. Również inni piłkarze, nie mający miejsca w składzie np. Francisco Gallardo mogą w najbliższym czasie odejść. Ekipa z Andaluzji planuje także ściągnąć kilku zawodników. Sevilla dołączyła do listy klubów zainteresowanych 21-letnim Nigelem de Jongiem, który nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu z Ajaxem Amsterdam.
Z Primera Division powinni odejść w najbliższym czasie Fabricio Coloccini z Deportivo La Coruna, który poważnie myśli o powrocie do Argentyny oraz Turek Nihat Kahveci. Napastnikiem Realu Sociedad poważnie jest zainteresowany Spartak Moskwa, który jest w stanie wyłożyć 11,5 mln euro za tego piłkarza. Ostatnio informowaliśmy, że Nuno Maniche odszedł do Atletico Madryt, jednak okazało się, że w ostatniej chwili pomocnikiem zainteresowała się Chelsea Londyn. Być może w jego zastępstwie "Los Rojiblancos" kupią Araujo Ilanę z Sochaux. Dyrektor sportowy Borussi Dortmund zaprzeczył także informacjom na temat przenosin Tomaca Rosicky`iego na Vicente Calderon. Podobno znowu Fernando Torresem zainteresowany jest AC Milan. Włoskie media mówią, że może w zamian za reprezentanta Hiszpanii do stolicy kraju powróci Christian Vieri.
zdjęcie: as.com