Wdowczyk goni Wisłę

Pod jego wodzą Legia nabiera rozpędu



Trenerska ławka Legii była mu pisana od zawsze. W zeszłym roku pierwsze podejście okazało się nieudane, teraz Dariusz Wdowczyk udowadnia, że jest właściwą osoba na właściwym miejscu.

Dariusz Wdowczyk urodził się 25 września 1962 roku w Warszawie. W tym też mieście rozpoczynał swoją przygodę z futbolem jako młody piłkarz. Jego pierwszym klubem była Gwardia Warszawa. Po kilku latach spędzonych w tym klubie przeniósł się do Legii. Dobra gra i zaangażowanie zaowocowały w sezonie 1989/90 transferem do szkockiego Celticu. Następnym etapem w karierze Wdowczyka była gra w angielskim Reading. Na koniec swojej piłkarskiej kariery w sezonie 1998/99 wrócił do Polski po 9 latach gry na Wyspach Brytyjskich. Zagrał jeszcze kilka spotkań w barwach Polonii nim zajął się nowym fachem - trenerką. Jako zawodnik występował na obronie. Do sukcesów należy zaliczyć dwukrotne sięgnięcie po puchar Polski z Legią.

Jako trener zadebiutował w sezonie 1999/2000 w Polonii i wtedy to wraz z Jerzym Engelem sięgnął nieoczekiwanie po mistrzostwo Polski. Jako szkoleniowiec pracował również w Orlenie Płock, Widzewie Łódź i Kieleckiej Koronie. Ten ostatni klub prowadził gdy znajdował się w III lidze, wyprowadzając go na zaplecze ekstraklasy. Miał także duży wkład w jego awans do Orange Ekstraklasy. Jednak padł ofiara polityki prezesów. Prowadząc Koronę dostał ofertę angażu w Legii. Zgodził się ją przyjąć lecz Legia się rozmyśliła i zrezygnowała z zatrudnienia Wdowczyka. Prezes Klicki też już nie chciał w swoim klubie człowieka który w trakcie sezonu opuszcza drużynę. Tym samym Wdowczyk został na bruku.

To co nie udało się za pierwszym razem wyszło za drugim. Od 1 września Wdowczyk objął stanowisko pierwszego szkoleniowca stołecznej Legii. Zastąpił nie doświadczonego jeszcze na tym stołku Jacka Zielińskiego. Już w pierwszym meczu pod jego wodzą Wojskowi wygrali z Odrą Wodzisław. Obraz drużyny znacznie się zmienił odkąd ma nowego opiekuna. Piłkarze już nie błąkają się po boisku nie wiedząc gdzie się znaleźć.


Teraz sprawiają wrażenie że każdy wie jaką rolę spełnia w drużynie, za co odpowiada i z czego będzie rozliczony. Z 10 meczy jakie Legia rozegrała pod wodzą Wdowczyka, 8 to zwycięstwa. Tylko raz doznała porażki z Lechem w Poznaniu i zanotowała 1 remis w Szczecinie. Cztery ostatnie zwycięstwa z rzędu w lidze dają całkowite prawo do wybrania go postacią tygodnia. Charakterystyczną cechą jego zespołu jest dobra atmosfera w szatni. Wszelkie niejasności są wyjaśniane na drodze wzajemnego zrozumienia. Okiełznał nawet znanego z niesfornego charakteru Marcina Burkhardta. Dzięki temu Legia zajmuje obecnie drugą pozycję w lidze mając na koncie tyle samo punktów co prowadząca Wisła Kraków. Wdowczyk pracuje również nad wzmocnieniem w przerwie zimowej drużyny. Na jego celowniku znalazły się takie nazwiska jak Olisadebe i Wichniarek.



zdjęcie: legia.net