Szczęsny zaznaczył, że jest szczęśliwy w obecnym klubie, ale mógłby w przyszłości odejść do Barcelony. Mimo że Arsenal zaliczył słaby początek sezonu, Szczęsny nie powinien się za nic obwiniać, bo prezentuje się bardzo dobrze.
20-latek podpisał z Arsenalem w poprzednim roku długoterminowy kontrakt i na razie ma zamiar go wypełnić. Polak nie wyklucza jednak transferu do jednego z najlepszych hiszpańskich klubów w przyszłości.
- Nie mogę obiecać, że spędzę tu całą moją karierę, ale jeśli odejdę, to będę musiał mieć bardzo ważny powód albo pójdę do Barcelony - powiedział Szczęsny. - Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji, w której opuszczam ten klub tylko dla pieniędzy.
Bramkarz reprezentacji Polski wyraził przekonanie, że posiada na boisku odpowiedni autorytet i któregoś dnia mógłby zostać kapitanem drużyny z północnego Londynu. - Czuję, że gdy coś mówię, to wszyscy mnie słuchają. Bardziej na boisku niż w szatni, ale myślę, że to ważniejsze. Chciałbym być kapitanem drużyny. Czuję, że podołałbym tej odpowiedzialności. Zawsze chciałem być kapitanem. Jeśli kiedykolwiek dostąpię tego zaszczytu, chętnie założę opaskę.