Melikson się rozmyślił

Maor Melikson lubi zaskakiwać. Dziś zawodnik Wisły Kraków oznajmił, że jednak nie wystąpi w meczach reprezentacji Polski, a tym bardziej Izraela.

- Zdecydowałem, że obecnie nie jestem gotowy, aby grać dla reprezentacji Izraela lub dla reprezentacji Polski. To moja osobista decyzja, nie mająca nic wspólnego z krytyką, jaka na mnie spadła w ostatnich dniach. Poinformowałem o decyzji prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, pana Grzegorza Lato, a także trenera Franciszka Smudę, którzy przyjęli moje stanowisko ze zrozumieniem. Uznałem, że nie byłoby w porządku wobec polskich kibiców, gdybym grał w reprezentacji Polski, a także gdybym w obecnej sytuacji wrócił do kadry Izraela. Zdaję sobie sprawę z konsekwencji mojego wyboru. Chciałbym teraz skoncentrować się na grze w klubie. Naszą drużynę czekają ogromne wyzwania zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach, i chcę zrobić wszystko, aby osiągnąć cel, którym jest zdobycie mistrzostwa Polski i dobra gra w Lidze Europejskiej.

Oświadczenie, jakie oficjalny serwis Wisły Kraków opublikował, z pewnością zaskoczyło nie tylko kibiców reprezentacji Polski. Decyzja, którą podjął 27-letni pomocnik może na zawsze przekreślić jego szansę na grę w biało-czerwonych barwach.