Najskuteczniejszy strzelec poprzedniego sezonu Primera Division
swoją nieco szokującą opinię wygłosił przy okazji gali
zorganizowanej przez UEFA, na której Leo Messi został uznany
najlepszym piłkarzem poprzedniego sezonu grającym w Europie. -
On ma swoją osobowość, ja też mam swoją osobowość. On ma swój styl
gry, ja również. Gra w wielkim klubie, podobnie jak ja. Różni nas
praktycznie wszystko, ale to on w tym momencie jest najlepszy
- przyznał, zapewne czując, jak ogień pali mu duszę, Cristiano
Ronaldo.
- Real Madryt to najlepszy klub na świecie, więc wzbudza wielką
zazdrość. Myślę, że ten rok będzie dla nas wspaniały.
Portugalczyk skomentował kontrowersyjne sędziowanie w półfinale
Ligi Mistrzów, w którym "Królewscy" mierzyli się z "Barcą". -
Wiemy już, dlaczego w zeszłym sezonie zostaliśmy wyeliminowani.
Było to niesprawiedliwe, ale musimy nauczyć się z tym żyć -
zakończył.