Lech Kaczyński patronem stadionu?

10 kwietnia na zawsze zapadł w pamięć milionów Polaków. Jednak wraz ze śmiercią prezydenta Lecha Kaczyńskiego pojawiła się inicjatywa, która pozwoli uczcić tę tragiczną chwilę przez świat sportu.

Od momentu przyznania Polsce i Ukrainie organizacji mistrzostw Europy w 2012 roku w naszym kraju toczyła się debata nad tym, kto powinien patronować Stadionowi Narodowemu w Warszawie. Kandydatów było wielu, jednak do tej pory wydawało się, że największe szanse ma papież Jan Paweł II. Niestety 10 kwietnia doszło do prawdziwej tragedii i wypadałoby w pewien sposób uczcić ludzi poległych w Smoleńsku.

Internauci zaproponowali, by patronem Stadionu Narodowego został Lech Kaczyński. W tym momencie jest to jedyna osoba, która najbardziej zasługuje na takie wyróżnienie. Czy polskie władze przyjmą propozycję kibiców?

- Prezydent to była wielka postać, na pewno godna tego, by jej imieniem nazwać Stadion Narodowy  - powiedział rzecznik Ministerstwa Sportu.

Na decyzję w tej sprawie będziemy musieli poczekać do końca trwania żałoby narodowej.

Więcej zdjęć dotyczących Euro 2012 na www.bialoczerwoni.com.pl