Stadion otwarty, Santos pokonany

Sympatycy piłki nożnej w nowojorskiej metropolii nie mogli wymarzyć sobie lepszego otwarcia sezonu. Na nowiutkim, niemalże pachnącym jeszcze farbą, typowo piłkarskim stadionie ich pupile, Red Bulls New York, pokazali się z naprawdę dobrej strony, pokonując w towarzyskim spotkaniu legendarny brazylijski Santos F.C. 3:1. To raczej niespodziewane, ale jak najbardziej zasłużone zwycięstwo należy niewątpliwie uznać za dobry prognostyk przed startem 15. sezonu MLS, który rusza już w tym tygodniu.

W meczu otwarcia Red Bull Arena naprzeciwko siebie stanęły dwie zupełnie odmienne ekipy. Santos to drużyna, której nie trzeba nikomu przedstawiać, chociażby z tego względu, że to właśnie tam spędził swą karierę najwybitniejszy futbolista świata, Pele. Obecnie największą gwiazdą Peixe jest Robinho, który jednak z powodu kontuzji nie przyleciał do USA. Czerwone Byki są na przeciwnym biegunie. To klub bez osiągnięć,  ale z wielkimi ambicjami, zaczynający dopiero nową epokę. Ich najlepszym graczem jest  wybrany niedawno do jedenastki wszech czasów teamu z NY Kolumbijczyk Juan Pablo Angel, który ma za sobą m.in. sześcioletni epizod w Aston Villa. Jednakże i jego z udziału w dzisiejszym spotkaniu wykluczył uraz kolana.


Więcej, strona 16