W meczu otwarcia Red Bull Arena naprzeciwko siebie stanęły dwie zupełnie odmienne ekipy. Santos to drużyna, której nie trzeba nikomu przedstawiać, chociażby z tego względu, że to właśnie tam spędził swą karierę najwybitniejszy futbolista świata, Pele. Obecnie największą gwiazdą Peixe jest Robinho, który jednak z powodu kontuzji nie przyleciał do USA. Czerwone Byki są na przeciwnym biegunie. To klub bez osiągnięć, ale z wielkimi ambicjami, zaczynający dopiero nową epokę. Ich najlepszym graczem jest wybrany niedawno do jedenastki wszech czasów teamu z NY Kolumbijczyk Juan Pablo Angel, który ma za sobą m.in. sześcioletni epizod w Aston Villa. Jednakże i jego z udziału w dzisiejszym spotkaniu wykluczył uraz kolana.