Benitez znów narzeka
Już dawno nad klubem z Anfield nie zebrało się tyle czarnych chmur. Liverpool przegrał w tym sezonie w lidze już 4 spotkania. To o dwa więcej niż w poprzednich rozgrywkach. Do tego dochodzą niepowodzenia w Lidze Mistrzów. Czary goryczy dopełniła wczorajsza porażka 1:2 z Lyonem na własnym stadionie.
– Nie pamiętam, aby kiedykolwiek zdarzyła mi się taka sytuacja w drużynie, jaką mam obecnie. Nie mogłem skorzystać z Fernando Torresa, Glena Johnsona i Alberta Riery. Steven Gerrard zagrał zaledwie 25 minut. Nie mam pojęcia, jaki skład wystawię na niedzielne spotkanie z Manchesterem United – zakończył manager.
Czytaj, strona 16!!!