Poniedziałek – Aleksandar Vuković i Nikola Mijailović wracają do Polski. Dwaj Serbowie, którzy do tej pory stali po przeciwnych stronach barykady zasili Koronę Kielce. W przeszłości Vuković dwukrotnie był zawodnikiem Legii Warszawa, a Mijailović reprezentował barwy Wisły Kraków.
Wtorek – Kat Marcina Wasilewskiego zawieszony. Axel Witsel został zdyskwalifikowany na 13 spotkań ligi belgijskiej oraz zobowiązany do zapłaty 2500 euro. Jak to jednak często bywa, kara została później złagodzona odpowiednio do ośmiu meczów oraz 250 euro.
Transferowe ostatki w Europie. Obyło się co prawda bez tak spektakularnego zakończenia okna transferowego jak rok temu (kluby zmienili wówczas min. Robinho i Dimitar Berbatow), ale ciekawych przetasowań w kadrach klubów nie brakowało. Pracodawców zmienili tacy zawodnicy jak John Heitinga, Niko Kranjcar, Richard Dunne, Eidur Gudjohnsen i Fabio Grosso.
Środa – Rozegrano szóstą serię spotkań I ligi. Zawiódł mecz zapowiadany jako hit kolejki, Flota Świnoujście – Górnik Zabrze, w którym padł bezbramkowy remis. Najciekawsze widowisko obejrzeli kibice w Katowicach, gdzie miejscowy GKS rozbił ŁKS Łódź 4:1.
Czwartek – Chelsea Londyn została ukarana rocznym zakazem dokonywania transferów za złamanie przepisów transferowych przy podpisywaniu umowy z młodym Francuzem, Gaelem Kakutą. „The Blues” zapowiedzieli odwołanie się od tej decyzji.
Piątek – Polska reprezentacja do lat 21 przegrała ze swoimi rówieśnikami z Hiszpanii 0:2 w spotkaniu eliminacji do Młodzieżowych Mistrzostw Europy. Bramki zdobywali Jose Mato i Maciej Sadlok (samobójcza).
Sobota – Polacy znowu zawiedli swoich kibiców. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie podopieczni Leo Beenhakkera zaledwie zremisowali z Irlandią Północną 1:1. Bramki zdobyli Mariusz Lewandowski i Kyle Lafferty. „Biało-Czerwoni” zapowiadali wygraną dla Marcina Wasilewskiego, niestety jednak boisko brutalnie zweryfikowało te plany. Aż nadto widoczna była słaba forma Jakuba Błaszczykowskiego i przestawienie Jacka Krzynówka na lewą stronę defensywy. Dziwić może ściągnięcie z boiska w przerwie najlepszego zawodnika reprezentacji Polski w pierwszej połowie, Ludovica Obraniaka. Ponieważ Słowacja zremisowała u siebie z Czechami 2:2, wciąż mamy szanse na awans do południowoafrykańskiego Mundialu.
W pozostałych spotkaniach na Starym Kontynencie pewne wygrane odnieśli Turcy, Hiszpanie, Bośniacy, Rosjanie, Ukraińcy i Włosi. Znów zawiedli swoich sympatyków Francuzi i Portugalczycy. Tym dwóm reprezentacjom niezwykle ciężko będzie zapewnić sobie awans do Mistrzostw Świata.
Niedziela – Brazylia i Ghana zapewniły sobie start w Mistrzostwach Świata w RPA. „Canarinhos” upokorzyli Argentyńczyków, zwyciężając w Rosario 3:1, co drastycznie zmniejsza szanse podopiecznych Diego Maradony na końcowy sukces. „Czarne Gwiazdy” okazały się lepsze od Sudanu, Sulley Ali Muntari i Michael Essien zapewnili swojej reprezentacji drugi z rzędu występ na Mundialu.
Hernan Rengifo zdobył jedyną bramkę w spotkaniu Peru – Urugwaj, jednak rodacy popularnego „Renifera” już wcześniej stracili szansę na występ w RPA.