Kobiecy punkt widzenia: Dwunasty zawodnik

W jednym ze swoich ostatnich artykułów pisałam o piłkarskiej patologii stadionowej, jaką tworzą chuligani, swoim wulgarnym i agresywnym zachowaniem skutecznie odstraszającym nas od chodzenia na mecze piłki nożnej. Dzisiaj na zjawisko kibicowania chciałabym spojrzeć z nieco innej, niewątpliwie lepszej perspektywy.

Nie jest przecież tak, że nie dostrzegamy pozytywnych aspektów stadionowego dopingu. Wiele już pisałam o emocjach, a kto je buduje, jeśli nie kibice? Reagując na to, co dzieje się na boisku, tworzą atmosferę spotkania. Nic tak nie motywuje piłkarzy, jak ogromne wsparcie fanów zgromadzonych na trybunach. Piłkarz, słysząc swoje nazwisko skandowane przez kibiców, dostaje nowej energii i stara się wynagrodzić to kibicom swoją jeszcze lepszą grą. Media, komentatorzy i ludzie związani ze sportem często określają kibiców mianem „dwunastego zawodnika”, przypisując im tym samym ogromną rolę w ewentualnym sukcesie drużyny. Zawodnicy często podkreślają, jak ważny jest dla nich kulturalny doping podczas meczu i przyznają wspólnie, że fani mają często spory wkład w ich zwycięstwo czy dobrą grę.

Warto wspomnieć o tym, że wielu prawdziwych kibiców przygotowuje się do meczu już kilka dni wcześniej. W tygodniu, kiedy nie ma meczu, kibice przygotowują oprawy, które prezentują podczas...

Czytaj, strona 23!!!