Derby zawiodły

Pierwsza kolejka Ekstraklasy w rundzie wiosennej była widowiskiem szemranym. Derbowe hity Warszawy i Śląska były wydarzeniem stricte medialnym, bo sportowym napewno nie. Kibole się biją, stadiony odstraszają, a zawodnicy na boiskach wciąż częściej zawodzą, niż zachwycają, czyli ligowa karuzela kręci się dalej.

W piątek inauguracyjny mecz odbył się w Bytomiu. Marek Motyka potwierdził, że Polonia nieprzypadkowo była jednym z największych odkryć rundy jesiennej. Remis z Wisłą Kraków podbuduje szatnię, ale już podbudowani ze Śląska nie wyjeżdżali zawodnicy „Białej Gwiazdy”. Gwiazdy lekko wyblakłej w tym sezonie, ale wciąż walczącej o Mistrzostwo Polski. Kolejne wpadki Wiśle przytrafiać się nie powinny. Maciej Skorża musi nadać nowy impuls zespołowi, by ten nie przestał wierzyć, że mistrzowski tytuł wciąż jest w zasięgu.

Derby Warszawy były smutnym widowiskiem. Nawet Leo Beenhakker...

A jest to debiutancki tekst naszej nowej redakcyjnej koleżanki Karoliny Grychnik

Więcej czytaj na stronie 17