Pod wodzą Henryka Kasperczaka krakowska Wisła gromiła ligowych rywali, z łatwością zdobywając kolejne tytuły Mistrza Polski. Jednak określenie "za silna na Polskę, za słaba na Europę" znalazło potwierdzenie w meczach z Panathinaikosem Ateny, Anderlechtem Brukselą czy Valerengą Oslo. Był jednak sezon, kiedy Wisła po pasjonujących spotkaniach odprawiała z kwitkiem Parmę czy Schalke. Wiślacy po remisie w Rzymie przegrali w rewanżu u siebie i odpadli z rozgrywek. Żurawski, Szymkowiak, Frankowski to jedni z nielicznych zawodników, dzięki którym "Biała Gwiazda" odnosiła sukcesy na szczeblu europejskim. Po meczach w Pucharze UEFA zainteresowanie gwiazdami Wisły wzrosło, co spowodowało przejście kluczowych zawodników do zachodnich klubów.