Lech - polska nadzieja

Minęły już prawie dwa miesiące od zakończenia rundy jesiennej w polskiej Ekstraklasie. Już niebawem w Poznaniu odbędzie się pierwszy mecz w ramach 1/16 Pucharu UEFA. Drużyna Lecha Poznań na własnym stadionie podejmować będzie Udinese Calcio. Włosi odzyskują dobrą formę, na co wskazuje wygrana z Juventusem Turyn (2:1). Bramki dające zwycięstwo rywalowi Lecha strzelali: Fabio Quagliarella i Antonio Di Natale. Tuż po pucharowym meczu wystartuje liga, dlatego warto przypomnieć ostatnie "wyczyny" polskich ekip na arenie międzynarodowej.

Pod wodzą Henryka Kasperczaka krakowska Wisła gromiła ligowych rywali, z łatwością zdobywając kolejne tytuły Mistrza Polski. Jednak określenie "za silna na Polskę, za słaba na Europę" znalazło potwierdzenie w meczach z Panathinaikosem Ateny, Anderlechtem Brukselą czy Valerengą Oslo. Był jednak sezon, kiedy Wisła po pasjonujących spotkaniach odprawiała z kwitkiem Parmę czy Schalke. Wiślacy po remisie w Rzymie przegrali w rewanżu u siebie i odpadli z rozgrywek. Żurawski, Szymkowiak, Frankowski to jedni z nielicznych zawodników, dzięki którym "Biała Gwiazda" odnosiła sukcesy na szczeblu europejskim. Po meczach w Pucharze UEFA zainteresowanie gwiazdami Wisły wzrosło, co spowodowało przejście kluczowych zawodników do zachodnich klubów.


Więcej czytaj na stronie 24