Wstępniak
Na początek...
Witam w nowym, mocno odmienionym iGolu!
We wstępniaku do iGola 27 pisałem o nadchodzących niespodziankach - ostatnie 30 dni upłynęło w redakcji właśnie pod znakiem wdrażania ich w życie. Kilka tygodni temu zadebiutował tygodnik iGola (już 3 numery mamy "za sobą"), a teraz pora na nowe oblicze miesięcznika. Nowocześniejszy design, nieco inna zawartość merytoryczna - tych zmian chyba nie sposób nie zauważyć. W związku z wprowadzeniem tygodnika, wszystkie wyniki, tabele i dane statystyczne publikujemy właśnie tam. W miesięczniku będzie więcej publicystyki, podsumowań, sylwetek, właśnie kosztem danych statystycznych, które często z chwilą wydania e-zinu były nieaktualne.
W tym numerze publikujemy aż 24 listy od Czytelników, dziękujemy bardzo wszystkim, którzy wyrazili swoje zdanie o ostatnich wydarzeniach w iGolu. Dzięki temu wiemy, że podjęliśmy dobre decyzje, cieszymy się, że zostały one tak dobrze przyjęte. To co robimy, robimy przecież dla Was. Zachęcamy dalej do dzielenia się z nami opiniami o magazynie, tygodniku czy ogólnie o piłce nożnej. Szczegóły na stronie 4.
Tyle ode mnie, oddaję głos Pawłowi, życząc Wam jednocześnie miłej lektury.
iGol nr 28
21.03.2004r
|
Nie jesteś jeszcze prenumeratorem iGola? Na co czekasz! Wypełnij poniższy formularz, a będziesz otrzymywał od nas powiadomienia o nowych numerach:
Jeśli chcesz się wypisać wyślij maila na [email protected] |
iGol na CoverCD:
Sponsor serwera:
PRX.PL
Słowo od zastępcy Redaktora Naczelnego
Marzec już w pełni. Ruszyły więc polskie rozgrywki ligowe. Pierwsze mecze bez wątpienia wzbudziły wiele kontrowersji i spekulacji, aczkolwiek ich poziom - poza nielicznymi wyjątkami - nie był szczególnie wysoki. Kibiców najbardziej ucieszyły bramki, których w pierwszej kolejce rundy rewanżowej padło dużo oraz dobra gra reprezentantów Polski (tu nie obeszło się bez wyjątków takich jak chociażby Tomasz Kłos z Wisły Kraków).
Europa również znajduje się w "ogniu walki". Polaków najbardziej ucieszył fakt, że do bramki Liverpoolu - wobec kolejnej kontuzji Kirklanda - powrócił Jerzy Dudek. Co najmniej przez miesiąc będzie występował "Dudzio" w pierwszym składzie "The Reds" i to chyba jego ostatnia szansa na przekonanie do swojej osoby Houlliera.
Cieszy również dobra gra Euzebiusza Smolarka. Te dwie osoby to nieliczni nasi piłkarze zagraniczni, którzy w ostatnich dniach mieli okazję się zaprezentować. Niestety zdecydowana większość naszych "czołowych" piłkarzy zagranicznych siedzi na ławce rezerwowej swojego zespołu lub wręcz na trybunach. Po zakończeniu sezonu zapowiadają się więc kolejne powroty do naszej ekstraklasy.
Ostatnie kilkanaście dni to przygoda z Pucharami. Żaden polski zespół nie ostał się w walce o Puchar UEFA, o LM nawet żaden nie zdołał powalczyć. Niemniej jednak bardzo ciekawie zapowiadają się spotkania PUEFA, w których Polacy będą pewnie kibicować Liverpoolowi ze wspomnianym już Dudkiem w składzie.
W Lidze Mistrzów rozlosowano pary ćwierćfinałowe. Szlagierowo zapowiada się spotkanie Chelsea Londyn z Arsenalem. Anglicy narzekają na zmienione przepisy umożliwiające klubów z jednego kraju trafienie na siebie przed finałem, ale z drugiej strony cieszą się, że chociaż jedna z ich drużyn będzie grała w półfinale tych rozgrywek.
Kryzys przeżywają europejskie potęgi. Bardzo słabo prezentuje się w ostatnich dniach Manchester United, Bayern Monachium, Inter Mediolan. Niewiele lepiej od nich gra Juventus Turyn, Roma czy Real Madryt. Wszystkie te kluby tracą punkty na arenie ligowej i wszystkie poza Romą straciły już raczej szanse na tytuły mistrzowskie w swoich krajach.
Kończąc ten Wstępniak zachęcam Was do przeczytania nowego numeru iGola...