Poprzedni numer iGola wyszedł dawno temu, dokładniej w lipcu tego roku. iGol 24, który macie właśnie przed oczyma, początkowo miał ukazać się we wrześniu. Mamy teraz koniec października, co więc się stało, że wydaliśmy go tak późno? Przez ten czas wydarzyło się naprawde wiele, w redakcji przeprowadziliśmy małą reformę, mająca usprawnić naszą pracę. Nasz e-zin cały czas się rozrasta, w chwili obecnej tworzy go około 35 osób, mamy coraz więcej czytelników, przybywa nam tekstów... Powoli ciężko było nad tym zapanować, dlatego poczyniliśmy "wewnątrz" wiele zmian, które mam nadzieję wyjdą iGolowi na dobre.
Pierwszy numer naszego magazynu wyszedł we wrześniu 2001 roku, miesiąc temu obchodziliśmy już drugie urodziny. Z tego powodu, chcieliśmy aby ten numer był wyjątkowy - myślę, że wyszło nam to całkiem dobrze. Prezentujemy Wam 91 stron o tematyce piłkarskiej, w tym naprawdę mnóstwo bardzo ciekawych tekstów. Niech wspomnę choćby o artykule dotyczącej 30-tej rocznicy sławnego meczu na Wembley (właściwie to cyklu 4 tekstów, w tym trzech wywiadów, m.in. z "Człowiekiem, który zatrzymał Anglię"), polecam także dosyć ostry materiał o PZPNie - specjalnie dla iGola, o swojej przygodzie z reprezentacją opowiada Marek Torzewski, który przed meczami śpiewał hymn naszego kraju. Bardzo ciekawa lektura, której nie znajdziecie w żadnym innym periodyku, poświęconym piłce nożnej.
Przez te 4 miesiące, od momentu wydania iGola 21-23, w świecie futbolu wydarzyło się naprawdę wiele, nie sposób tego opisać w tym wstępniaku. Zapraszam na następną stronę, do spisu treści, gdzie sami przekonacie się, że opisaliśmy naprawdę wszystko co w tym okresie miało miejsce w piłce nożnej. Oprócz relacji, wyników i tabel prezentujemy bardzo dużo publicystyki, sylwetek piłkarzy czy drużyn. Gorąco zapraszam do lektury, oddając jednocześnie głos Pawłowi.
Moja praca w iGolu zaczęła się od 6 numeru. Od tamtej pory nieprzerwanie staram się, razem
z Redaktorem Naczelnym i pozostałymi Redaktorami i Współpracownikami, aby magazyn ten
trafiał w Wasze gusta i wciąż się rozwijał podnosząc swój poziom.
Nie tak dawno obchodziliśmy drugi rok istnienia iGola. Podczas tych 24 miesięcy zaszły w nim
duże zmiany. Z tych najlepszych można wspomnieć o ewolucji wyglądu, zwiększeniu się ilości
stron, wyższym poziomie zamieszczanych tekstów.
Przed nami jednak wciąż bardzo dużo pracy nad dalszym rozwojem iGola, a także równoczesne
prace nad uruchomieniem (już wkrótce) własnego wortalu, gdzie będziecie mogli znaleźć
jeszcze więcej aktualnych i ciekawych informacji; a w niedalekiej przyszłości szykujemy także kilka innych niespodzianek.
Mam nadzieję, że każdy kolejny numer jest lepszy i bardziej wciągający od poprzedniego.
Zachęcam również Was, drodzy Czytelnicy, do pomocy w rozwijaniu iGola. Możecie to uczynić
poprzez wyrażanie swojego zdania w mailach, branie udziału w sondach, rozmaitych konkursach.
Bo przecież iGol jest robiony dla Was!