31
    online    kont@kt
<-- spis treści -->

 Wydarzenia
Zmiany w Wiśle Kraków
Kasperczak, Kowalik i Iwan - nowi trenerzy "Białej Gwiazdy"

Zarząd Sportowej Spółki Akcyjnej Wisła rozwiązał 16 marca kontrakt z Franciszkiem Smudą, a kilka godzin później podpisał umowę o pracę na 3 lata z Henrykiem Kasperczakiem - byłym reprezentantem Polski - 16 lat pracującym jako trener w piłce klubowej we Francji, Chinach i Arabii Saudyjskiej oraz 8 lat z reprezentacjami Wybrzeża Kości Słoniowej, Tunezji, Maroka i Mali.

Tegoż samego dnia dobrał sobie współpracowników - i tak drugim trenerem został Jerzy Kowalik (kontrkandydatem był Marek Motyka), a kierownikiem drużyny Andrzej Iwan. Kowalik zamienił się miejscami z byłym "drugim", Kazimierzem Kmiecikiem, któremu zaproponowano obecnie prowadzenie juniorów. Przed treningiem Kasperczak spotkał się na odprawie z zawodnikami i po tym spotkaniu nikt nie ma wątpliwości, że nawet mieszkając we Francji można dobrze wiślaków znać. Każdego z piłkarzy bezbłędnie wywoływał po nazwisku, używając ewentualnie w zastępstwie ich przezwisk. Zajęcia rozpoczął od słów "Allez Panowie", jednym słowem idziemy do przodu Wisło...

Na treningu pojawiło się kilkuset kibiców, którzy przywitali Kasperczaka oklaskami, pamiętając, że w latach sześćdziesiątych jako piłkarz był on bliski przejścia ze Stali Mielec do Wisły, bowiem w Krakowie miał podjąć studia. Wtedy się nie udało (Kasperczak nie był zainteresowany studiami wieczorowymi), może teraz ta współpraca przyniesie Wiśle określone efekty.

- Mistrzostwo? Jasne, że będziemy o nie walczyć, ale ja nawet swojej żonie niczego nie obiecuję, więc i tym razem żadnych obietnic składał nie będę - powiedział Kasperczak.

Na pytanie czy decyzja podjęcia pracy w Wiśle była nagła Kasperczak powiedział, że miał na jej podjęcie czasu aż za wiele, bo 4 lata...


- Temat ewentualnej pracy w krakowskim klubie po raz pierwszy pojawił się w 1998 r. Wtedy z różnych powodów nie mieliśmy okazji zrealizować tych zamierzeń, ale dzięki tym wcześniejszym pomysłom na pewno Wisła jest mi znana. W połowie lutego wróciłem z Mali do Francji i w Canale Plus oglądałem wszystkie mecze ligi polskiej. Wiem kto i jak w Wiśle gra - mówił nowy trener.

Przed przyjazdem do Krakowa trener Kasperczak znalazł się na liście życzeń nigeryjskiego związku piłkarskiego, który chciał go zatrudnić na finały MŚ. Jeżeli nie z Nigeryjczykami, to pojechałby do Korei i Japonii na zaproszenie FIFA.

- Prezydent FIFA Joseph Blatter zaproponował mi bym znalazł się w grupie szkoleniowców, którzy będą przygotowywali specjalny raport z finałów MŚ dla wszystkich federacji piłkarskich. Skoro zdecydowałem się na Wisłę, to musiałem odmówić wyjazdu na mistrzostwa. Wybrałem Wisłę i chcę tu zbudować silny zespół, stąd ten trzyletni kontrakt. Przecież prezes Cupiał chce grać w Lidze Mistrzów. Jako trener i menedżer Wisły będę do tego dążył - zakończył Kasperczak.

"Gazeta Krakowska"
<-- poprzedni Copyrights © 2001-02 iGol. Wszelkie prawa zastrzeżone. następny -->