|
Wypożyczenia Wisły Kraków
kilku piłkarzy opuściło Kraków
U piłkarzy Wisły Kraków u progu nowego roku transferowa gorączka. Po wzmocnieniach składu
(Igor Sypniewski) kadra jest na tyle bogata, że trzeba wypożyczać piłkarzy.
Grzegorz Niciński będzie najprawdopodobniej występował w Zagłębiu Lubin, choć formalności
jeszcze nie zostały załatwione. Arturowi Sarnatowi bliżej jest do Widzewa Łódź niż do
Zagłębia. Wczoraj zapadły decyzje, że dwóch utalentowanych juniorów, bracia Piotr i Paweł
Brożkowie na wiosnę zagrają w drugoligowym ŁKS.
Nadal prowadzone są rozmowy z Zagłębiem w sprawie przejścia do Krakowa Arkadiusza Klimka.
Ostateczne decyzje zapadną przed wtorkiem, czyli przed wyjazdem piłkarzy na zgrupowanie
do Straszęcina. Do Lubina pojedzie prawdopodobnie Łukasz Nawotczyński. Pod warunkiem, że
do Wisły przejdzie w końcu Arkadiusz Klimek.
Jak poinformował wiceprezes zarządu Wisły SSA Zdzisław Kapka, bracia Brożkowie zostali
wypożyczeni do czerwca tego roku. O zainteresowaniu działaczy i trenera ŁKS-u Dariusza
Wójtowicza (byłego zawodnika i szkoleniowca Wisły) Piotrem mówiło się od kilku tygodni. W
końcu dołączył do niego również złoty medalista ubiegłorocznych mistrzostw Europy
juniorów Paweł.
Nie wiadomo jeszcze, gdzie będzie grał inny mistrz Europy juniorów Łukasz Nawotczyński. Z
Wisłą trenuje, na razie, Nigeryjczyk Kelechi Iheanacho.
Nie odpowiedział natomiast do wczoraj na ofertę Zagłębia bramkarz Wisły Artur Sarnat.
"Nawet się na niego nie gniewam, rozumiem i szanuję jego decyzję, nie dziwię się, że chce
zostać w rodzinnym Krakowie" - powiedział "Dziennikowi" prezes Kardela.
|