|
Andy Cole w Blackburn Rovers
napastnik Manchesteru United zmienił barwy klubowe
Andy Cole podpisał 3,5 letni kontrakt z Blackburn Rovers. Zaraz po tym powiedział : "Mam
30 lat i bardzo ważne jest dla mnie, że przez następne kilka lat będe grał, a nie siedział
na ławce"
Blackburn potwierdziło tę informację zaraz po porażce z Derby, nie potwierdziło jednak że
cena wynosiła około 10 milinów funtów.
"To była trudna decyzja, kiedy decydujesz się opuścić taki klub jak Manchester zawsze
jest żal. Ale jestem naprawdę szczęśliwy że będe grał w Blackburn. Rozmawiałem z trenerem
i powiedział mi czego ode mnie oczekuje, a obiecałem mu, że postaram się go nie zawieść"
powiedział Andy.
Cole przybył do Manchesteru z Newcastle za 7 milionów funtów. W każdym sezonie zdobywał
regularnie powyżej 20 bramek. Kiedy jednak do klubu przyszedł Ruud Van Nisterlooy nastały
złe czasy dla tego zawodnika, stracił miejsce w wyjściowej jednenastce i nie grał już
prawie wcale, co dla reprezentanta Anglii w kontekście zbliżających sie mistrzostw świata
było jak wyrok. Wtedy zainteresowanie Andym wyraziło kilka klubów angielskich między
innymi Fulham, Aston Villa i Blackburn obiecując Colowi grę w wyjściowej jedenastce. "W
trakcie tego sezonu okazało się, że brakuje nam w drużynie klasycznego łowcę goli, a
teraz właśnie pozyskaliśmy takiego zawodnika i wszystko pójdzie w dobrym kierunku"
powiedział manager Blackburn, Graeme Souness.
|