Piłkarze mistrza Polski - Cleareksu Chorzów wygrali rozgrywany w Chorzowie turniej eliminacyjny pierwszej edycji Klubowego Pucharu Europy w piłce nożnej pięcioosobowej i awansowali do turnieju finałowego.
Finałowy turniej z udziałem zwycięzców ośmiu grup eliminacyjnych odbędzie się w lutym przyszłego roku, prawdopodobnie w Hiszpanii.
Podopieczni trenera Gotharda Kokotta wygrali oba mecze podczas chorzowskich zawodów. We wtorek pokonali mistrza Rosji Spartaka Moskwa 5:4 a w czwartek wygrali ze słowackim SK Program Dubnica 5:3 (2:0).
W czwartkowym meczu Clearex wystąpił w składzie: Kwiatkowski, Ulfik - Kuchciak, Kaszowski, Szłapa, Jasiński oraz Miozga, Wiejacha, Karczewski, Pawłowski, Brauhoff i Opeldus.
Już w 16. sekundzie gry kapitan Cleareksu Krzysztof Kuchciak zdobył gola i mistrzowie Polski objęli prowadzenie. Wyraźnie "podcięło" to skrzydła Słowakom. Atakowali wolno i bez przekonania. W 13. minucie po faulu na Jarosławie Kaszowskim Mirosław Miozga z rzutu karnego podwyższył rezultat. I tak zostało do przerwy.
W drugiej połowie zaatakowali goście ale w 25 minucie Miozga wykorzystał ich błąd w obronie i strzelił trzecią bramkę. Wydawało się, że losy meczu są przesądzone, jednak Słowacy w ciągu dwóch minut zdobyli dwa gole zaskakując chorzowskiego bramkarza uderzeniami z ostrego kąta. Szybko jednak Kuchciak i Andrzej Szłapa podwyższyli prowadzenie Cleareksu a gol zdobyty przez Radoslava Krajićka w ostatniej minucie gry nieczego nie mógł zmienić.
Po meczu G. Kokott powiedział :"graliśmy w trudnej, wyrównanej grupie i każdy zespół mógł wywalczyć awans. Tym większa jest nasza radość z wygranej". A drugi trener Andrzej Antos dodał: "w Chorzowie powstała silna drużyna, która może się pokusić o sukces w europejskim futsalu. Plan minimum przed turniejem finałowym zakłada miejsce w pierwszej czwórce".